Potem pojechałam do wujka a tam takie puszyszte kaczuszki, malutkie kurczaczki jednego zdążyłam pogłaskać c: Chciałam jeszcze zrobić im zdjęcie jednak później stwierdziłam że jest za ciemne i rozmazane więc go nie dodaję >.<
No cóż już nie zanudzam, tylko dodaję fotki:
"Ale to słońce razi >.<"
I tu zaczął wiać wiatr i rozwiało włoski Lane, jednak podoba mi się to zdjęcie i wygląda mi na to jakby Lane była dzielny kapitanem xD
I tu słońce skierowało się na rączkę Lane, ale mi się ZNÓF podoba <:
Foda <33
Potem kaszucha za nami płynęła pewnie chciała żreć a jak od płynęliśmy dalej to do nas podfruwała c; , ale nie wzięliśmy chleba za to w poniedziałek znofu jadę na rowerek nad jezioro i tym razem wezmę chlebek dla niej, Jestę dobroduszną <:
I tu Lane na mnie się zfochała bo już wracaliśmy >.<
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~fala~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jak na razie Maya siedzi zawinięta w kocyk w kartonie i czeka na swoje zakupy, Lane tak samo teraz jakoś nie będę jej robić zdjęć najpierw muszę dodać te co zrobiłam c;
Pa ;3











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz